Custom made kitchen

Od zawsze mówimy, że Wood Republic personalizacją stoi. Sami nigdy nie podejrzewaliśmy, że pójdziemy aż tak szeroko, ale teraz już możemy oficjalnie przyznać się do tego, że… tworzymy kuchnie na wymiar. Woohoo!

Jak do tego doszło? Dwa lata temu zaczęły pojawiać się zapytania o meble kuchenne. Długo się wzbranialiśmy, aż w końcu złamaliście nas – przyjęliśmy pierwsze zlecenie… i tak po cichu tworzymy już od roku 🙂
Nie ma co ukrywać – kuchnia to serce każdego domu. To tutaj krzyżują się drogi wszystkich domowników, tu przygotowuje się posiłki, aby podtrzymać energię życiową i właśnie tutaj toczą się najciekawsze dyskusje do rana. Pomyśleliśmy, że fajnie będzie tworzyć dla Was i z Wami tę przestrzeń.
[ciąg dalszy pod zdjęciem]

kucnia z drewna na wymiar
Kuchnia Olgi w Lublinie, projekt Michał Rypiński

Co ważne i zdaniem naszych Klientów super wygodne – wszystkie elementy budujemy u siebie, a u Ciebie jedynie składamy je jak duże klocki, dzięki czemu nie robimy Ci z domu stolarni – montaż jest czysty, konkretny i na temat. Oh yeah!
Tworzymy zawsze na wymiar, tocząc dialog z Klientem, aby jak najlepiej wpasować się z realizacją w jego potrzeby, a projekty pod względem wizualnym i technicznym opracowuje nasz designer Michał.
Sama sklejka natomiast to materiał ultra trwały, naturalnie piękny i – jak się okazuje – świetnie nadaje się do kuchni. Dzięki całościowej impregnacji naturalnymi olejowoskami zyskujemy hydrofobowość, a nasza technologia tworzenia nadaje ultra trwałość całej konstrukcji.
[ciąg dalszy pod zdjęciem]

kuchnia na wymiar
Kuchnia Olgi, projekt Michał Rypiński


Mówiąc o dostępnych materiałach do budowy kuchni, można pokusić się o stwierdzenie, że poza standardową płytą meblową i litym drewnem, nie ma zbyt wielu opcji do wyboru.
I właśnie tu wkraczamy my, cali ze sklejki, z pyszną alternatywą.
Jeśli nie lubisz lakierowanych, błyszczących frontów, a kuchnie Ikea to nie Twoja bajka, nasze rozwiązanie to strzał w dziesiątkę.

[ciąg dalszy pod zdjęciem]

kuchnia na wymiar
Kuchnia Anny i Miłosza w Warszawie, architekt wnętrz Amelia Żyndul – Mączka

Na potrzeby tego wpisu wybraliśmy trzy skrajnie różne realizacje.

Kuchnia Anny i Miłosza powstała we współpracy z architektką wnętrz Amelią Żyndul – Mączką. Klienci wymarzyli sobie meble w stylu klasycznym, z lakierowanymi na biało frontami. Powstała tam również wyspa z ryflowanym frontem i szufladami. Wszystko, włącznie z korpusami, zbudowaliśmy ze sklejki brzozowej, którą od wewnątrz zaimpregnowaliśmy naturalnym olejowoskiem – widać to na zdjęciu z otwartą szufladą. Zwróćcie uwagę na fronty – zastosowaliśmy tam uchwyty wybrane przez Klientów.

Kuchnia dla Olgi to kwintesencja modernizmu i minimalizmu. Naturalny olejowosk kontrastuje z zabudową lodówki i szafą cargo naszego autorstwa w ciemnym hebanie. Tutaj fronty drzwiczek oraz szuflad nie mają ani otworów, ani uchwytów – otwierane są systemem push to open.

Kuchnia Agaty powstała w stylu skandynawskim, z charakterystycznymi dla nas otworami we frontach. Wszystko zostało zabezpieczone naturalnym olejowoskiem. Niewielka przestrzeń została zabudowana tak, aby jak najlepiej spełnić oczekiwania Klientki, która lubi praktyczne rozwiązania.


Więcej już niebawem – będziemy opisywać nasze kuchnie ze szczegółami, włącznie z niespodziankami, które spotkały nas podczas realizacji, także może być i straszno, i wesoło 😉 Temat rzeka…
Tymczasem tworzymy już kolejne meble kuchenne, także bądźcie czujni!

kuchnie na wymiar
Kuchnia Agaty w Warszawie, projekt Michał Rypiński

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.